Tańcz, boksuj i pij kawę – opóźnisz postępy choroby Parkinsona

Włączone odpowiednio wcześnie i w odpowiednich dawkach leki mogą zmniejszyć intensywność drżenia i zesztywnienia mięśni. Oprócz leczenia farmakologicznego bardzo ważna jest również aktywność ruchowa.

Z jakimi objawami zazwyczaj przychodzą pacjenci?
Dr Beata Wicherska: Najczęściej niepokoi ich drżenie kończyny górnej, czasami pacjenci czują sztywność mięśni ręki, mają trudności w ubieraniu się, zapinaniu guzików albo rodzina zauważa trudności w chodzeniu lub zmianę głosu, mowa staje się cicha, monotonna, spowolniała. Inne niepokojące objawy, to poruszanie się małymi kroczkami, brak balansowania kończyną górną w trakcie chodzenia, zubożenie mimiki twarzy, zaburzenia pisma, czyli pisanie coraz mniejszymi literami.
Chorzy od razu podejrzewają u siebie Parkinsona?
Z reguły tak, pomaga w tym internet. Do lekarza przychodzą potwierdzić diagnozę i rozpocząć leczenie.
Czy pacjenci boją się tej choroby?
Tak, podobnie jak choroby Alzheimera. Boją się zwłaszcza te osoby, które w rodzinie miały bądź mają osoby chore na Parkinsona. Wiedzą, że ta choroba prędzej czy później prowadzi do niepełnosprawności. Pacjent ma trudności w codziennym funkcjonowaniu.


Ale leczenie objawowe tej choroby jest dosyć skuteczne…
Oczywiście, cały czas pojawiają się nowe leki, w Polsce są już dostępne nowoczesne metody leczenia zaawansowanej postaci Parkinsona, chorzy nie muszą nigdzie jeździć. W Bydgoszczy w Klinice Neurochirurgii i Neurologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 chorzy są kwalifikowani do DBS lub leczenia Duodopą.

Leczenie pomaga zapobiegać kolejnym objawom, a czy może też cofnąć te, które już występują?
Włączone odpowiednio wcześnie i w odpowiednich dawkach leki mogą zmniejszyć intensywność drżenia i zesztywnienia mięśni. Oprócz leczenia farmakologicznego bardzo ważna jest również aktywność ruchowa.
Jaka aktywność jest najlepsza?
Polecam spacery, jeśli jest to możliwe, to jazdę rowerem, chodzenie z kijkami, taniec, zwłaszcza tango. Naukowe publikacje mówią o bardzo dobrym wpływie tego tańca, a także tai-chi na sprawność ruchową pacjentów. Na ostatniej konferencji parkinsonowskiej była również mowa o trenowaniu boksu. Według badań chorzy, którzy ćwiczą boks lub tańczą są dłużej sprawni ruchowo, dlatego, gdy przychodzą pacjenci doradzam, aby dzieci, wnukowie sprezentowali im kijki do nordic walkingu. Kinezyterapia wpływa korzystnie na ukrwienie mózgu, poprawia nastrój chorym, wpływa pozytywnie na wydzielanie neuroprzekaźników, pomaga w radzeniu sobie z przymrożeniami. Zalecam chorym również gimnastykę oddechową, co jest szczególnie ważne w dobie pandemii a łatwe do przeprowadzenia w warunkach domowych.
Jak pacjenci reagują na takie zalecenia jak: boks, taniec?
Zazwyczaj z uśmiechem. Jeśli panowie są pacjentami, to ich żony są bardzo z tego zalecenia zadowolone, zdecydowanie bardziej niż mężowie. Ostatnio miałam pacjenta, który trenował kiedyś boks i zaleciłam mu, aby znowu założył rękawice. Trochę się zdziwił.
Z jednej strony trzeba się ruszać będąc chorym na Parkinsona, z drugiej strach przed upadkiem jest coraz większy, ponieważ sprawność ruchowa jest coraz słabsza.
Tak jest, ale ruch jest niezbędny przy tej chorobie. Nie tylko pomaga przy sztywności mięśni i przy innych objawach ruchowych, ale także zapobiega spadkom ciśnienia tętniczego. Jednym z objawów Parkinsona jest również hipotonia ortostatyczna, w której na przykład po nagłym wstaniu z łóżka spada ciśnienie i zwiększa się ryzyko upadku. Aktywność ruchowa może zapobiec upadkom w takich okolicznościach, bo dobrze wpływa na wyrównanie ciśnienia tętniczego.
Pacjenci powinni w przypadku takich problemów ostrożnie wstawać z łóżka…
Zdecydowanie. Jednym z problemów towarzyszących chorobie Parkinsona jest nykturia, czyli częste oddawanie moczu w nocy. Zwłaszcza wtedy trzeba uważać i mimo, wszystko nie wstawać zbyt szybko, ciśnienie po oddaniu moczu może jeszcze spaść więc ostrożnym trzeba być nie tylko w drodze do toalety, ale także wracając z niej. Zalecam więc, żeby pacjent usiadł najpierw na łóżku, policzył do 10 i dopiero wtedy wstawał. Upadek grozi złamaniem kości szyjki udowej, co wiąże się z długim unieruchomieniem. A w przypadku pacjenta z Parkinsonem kilka tygodni unieruchomienia z nogą w gipsie powoduje, że powrót do sprawności ruchowej sprzed operacji jest praktycznie niemożliwy.
Pierwsze objawy Parkinsona mogą być dość nietypowe.
Jednym z pierwszych objawów Parkinsona mniej typowych jest zespół bolesnego barku. Często przez kilka miesięcy pacjenci są diagnozowani przez ortopedów, bywa, że są poddawani operacjom dyskopatii szyjnej, a później się okazuje, że jest to jeden z objawów Parkinsona. Inny nietypowy objaw to zaparcia. Czasami występują one kilka, a nawet kilkanaście lat przed rozpoznaniem pełnoobjawowej choroby Parkinsona. Kolejnym bardzo wczesnym objawem mogą być zaburzenia ruchu kończyn w trakcie snu. Często współmałżonkowie chorych skarżą się, że pacjent rzuca się przez sen, wymachuje rękami lub nogami jakby z kimś walczył. Ten objaw również o kilka lat może wyprzedzać inne, typowe objawy.
Czy kiedy takie początkowe objawy występują warto już leczyć chorobę?
Tak, wskazane jest włączenie małych dawek różnych leków, ponieważ część tych leków ma także działanie neuroprotekcyjne. Dzięki temu można wydłużyć tak zwany efekt miodowego miesiąca. To taki czas na początku choroby, kiedy to leki dobrze działają i pacjent zaczyna się zdecydowanie lepiej czuć. Taki efekt trwa z reguły przez pierwsze 5 lat choroby. O tym jaki rodzaj leku włączymy często decyduje wiek chorego.

Oprócz objawów ruchowych, w tej chorobie występuje także sporo dolegliwości innego typu. Na przykład: apatia, depresja, lęk, spadek masy ciała, spadek libido, zaburzenia seksualne. Dlatego w przypadku leczenia choroby Parkinsona wskazane jest podejście interdyscyplinarne: potrzebny jest nie tylko lekarz neurolog, ale także fizjoterapeuta, czasami kardiolog, urolog.
Myślę, że diagnozowanie tej choroby na wczesnym etapie może być trudne.
Zdecydowanie. Na przykład ze sztywnym barkiem pacjent pójdzie do ortopedy, a w przypadku zaparć diagnozuje się u gastroenterologa, czasami leczy depresję, zaburzenia snu – zespół niespokojnych nóg u psychiatry. A kiedy już pozbieramy te wszystkie objawy razem, to możemy rozpocząć leczenie Parkinsona nawet bez diagnostyki obrazowej.
Jak można wspomóc leczenie farmakologiczne?
Według badań naukowych dobrze przy chorobie Parkinsona działa kawa. Mówi się, że w przypadku tej choroby picie dwóch filiżanek kawy dziennie jest korzystne, spowalnia postęp choroby. Korzystna jest także dieta śródziemnomorska. Zalecam również, aby jeść mniej, a częściej. Gdy jemy duży posiłek, to krew skupia się w narządach trawiennych i zwiększa się ryzyko hipotonii ortostatycznej, a więc i upadków. Dlatego lepiej zjeść cztery-pięć mniejszych posiłków.